Pralinki daktylowo – owocowe

Pralinki daktylowo – owocowe, z całą pewnością poprawią nam nastrój. Niezwykle smaczne, dość proste w przygotowaniu. Jeżeli chodzi o suszone owoce, proporcje i ilość owoców można ustalać według własnych pomysłów. Ja wykorzystałam suszoną żurawinę, która przełamała słodycz pozostałych. Dodałam dodatkowo rozdrobnione orzechy aby były bardziej chrupkie. Pralinki muszą być mocno schłodzone, wtedy będą najlepsze. Najlepiej robić na noc, niech kilkanaście godzin postoją w lodówce. Im dłużej tym lepiej. Zapraszam po przepis:)

Składniki

  • 250 g suszonych daktyli bez pestek
  • 150 g suszonej żurawiny
  • 150 g suszonych moreli
  • 150 g suszonych śliwek
  • 150 g orzechów( u mnie nerkowiec)
  • 2-3 łyżki rumu
  • 2 łyżki kakao

Dodatkowo

  • siekane migdały
  • kolorowa posypka
  • zmielone pistacje
  • gorzka czekolada

Orzechy rozdrobnić. Wszystkie owoce włożyć do miksera i zmielić na gładką masę. Dodać rozdrobnione orzechy i pozostałe składniki. Wszystko dokładnie wymieszać. Z powstałej masy formować małe kulki. Najlepiej mokrą dłonią, wtedy łatwiej je formować. Wstawić do lodówki.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Pralinki ułożyć na kratce i łyżeczką polewać rozpuszczoną czekoladą. Kiedy polewa lekko zastygnie obtaczać w posypce, orzechach lub posypywać zmielonymi pistacjami. Wstawić do lodówki na kilkanaście godzin. Przechowywać w chłodnym miejscu. Zapakowane w ozdobny kartonik, sprawią przyjemność każdej obdarowanej osobie.

Smacznego:)

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.