Wołowina z żurawiną

Zapachniało świętami, zrobiło się nastrojowo i apetycznie. W święta zwykle chcielibyśmy przygotować coś wyjątkowego, trochę inaczej, bardziej okazale. Mamy okazję pochwalić się swoimi umiejętnościami przed rodziną , znajomymi lub chcemy ugościć swoich bliskich na świątecznym obiedzie.

Polecam to danie, bo zachwyci niejedno podniebienie. Wołowina z żurawiną na talerzu wygląda bardzo okazale i świątecznie. Szczerze polecam z pewnością zadowoli Waszych gości:)

Składniki

  • 1 kg wołowiny
  • 100 ml czerwonego, wytrawnego wina
  • konfitura z żurawiny lub 500 g świeżej żurawiny( sok z 1/2 cytryny, kilka łyżek wody, 3-4 łyżki cukru lub do smaku)
  • 2 liście laurowe
  • kilka ziaren kolorowego pieprzu
  • kilka ziaren ziela angielskiego i jałowca
  • 4 ząbki czosnku
  • szczypta kminku
  • świeży rozmaryn
  • 3 goździki
  • tymianek
  • sól, pieprz
  • olej
  • ziemniaki jako dodatek + przyprawa do ziemniaków

Mięso dokładnie nacieramy rozgniecionym czosnkiem. Odkładamy pod przykryciem na 30 minut do lodówki. Po tym czasie rozgrzewamy kilka łyżek oleju na  głębokiej patelni. Na rozgrzany tłuszcz kładziemy mięso, opiekamy krótko z każdej strony.

Piekarnik nagrzewamy na 180 stopni. Do naczynia żaroodpornego wkładamy mięso, dodajemy przyprawy oraz wino. Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na min 1,5h. Sprawdzić na koniec pieczenia widelcem miękkość mięsa. W razie konieczności czas wydłużyć czasem potrzeba 2h aby mięso było miękkie. Zależy od jakości mięsa, nie można sztywno określić czasu pieczenia.

Jeżeli robimy sos ze świeżej żurawiny, płuczemy owoce i wrzucamy do rondelka. Dodajemy wodę, cukier w zależności od tego jaki sos chcemy mieć, dodajemy mniej lub więcej cukru oraz sok z cytryny. Podgrzewamy wszystko na małym ogniu, mieszając co jakiś czas. Trwa to około 30 minut. Owoce puszczają sok, rozpadają się i powstaje gęsty sos. Jeżeli gotowa konfitura, wrzucamy do rondelka i chwilę podgrzewamy, tuż przed podaniem mięsa.

Ziemniaki obrać, pokroić na ćwiartki, obgotować około 10 minut w osolonej wodzie. Odcedzić, skropić oliwą, posypać przyprawą do ziemniaków, zapiekać w piekarniku około 20-30 minut, na rumiano w 180 stopni.

Mięso po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na chwilę w naczyniu, niech odpocznie. Kroimy na grubsze plastry, polewamy sosem żurawinowym, dekorujemy zieleniną. Jako dodatek pieczone ziemniaki i czerwone wino.

Smacznego:)

 

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *