Bajaderki

Nawet najlepszej gospodyni, może zdarzyć się wpadka z ciastem, które nie wyjdzie, może będzie zakalec? Trzeba je ukryć przed oczami domowników lub wyrzucić. Może są jakieś podeschnięte resztki. To bardzo dobra podstawa bajaderek, nie wyrzucajcie można to wykorzystać i dać drugie życie:)W internecie krąży wiele przepisów, nie wiadomo co wybrać i który się sprawdzi? Trochę ich zrobiłam zanim doszłam do swojego przepisu, który stosuje najczęściej.

.Składniki:

  •  500g  herbatników kakaowych lub 2 spody tortowe i herbatniki, podeschnięte kawałki ciasta + 1 rządek herbatników itp
  • tabliczka czekolady, gorzka lub mleczna, bez znaczenia
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej+3 łyżki wrzątku
  • 1 słoiczek dżemu (jeżynowy, czarna porzeczka, malina, owoce leśne, co tam macie)
  • 20-50 ml rumu(wedle upodobań czy wersja dla dzieci czy dorosłych)
  • 3 łyżki kakao
  • 1/4 kostki masła(miękkie o temp pokojowej)
  • posypka , mielone orzechy

Herbatniki miksujemy(Ja robie to na miałko ale można grubsze kawałeczki zostawić).Kawę rozpuszczamy we wrzątku ,dodajemy do tego połamaną czekoladę, na wolnym ogniu chwilkę podgrzewamy mieszają do rozpuszczenia. Całość wlewamy do pokruszonych herbatników, dodajemy rum,  dżem, masło, kakao.Mieszamy całość mikserem. Można regulować gęstość masy dolewając rozpuszczoną kawę.

Ma być dość gęsta aby ulepić kule.

Nabieramy masę ręką zmoczoną w wodzie lub dużą łyżką formujemy kule.Wsypać do miseczki posypkę, zmielone orzechy  kule obtoczyć.Można zrobić polewę czekoladową i w niej zanurzać.Pozostawić w lodówce na kilka godz lub całą noc.

Smacznego:)

 

 

 

 

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.