Dieta tzw zupowa cd

05.02.2018

Witam wszystkich, którzy chcą zrzucić zbędne kilogramy i tych którzy chcą zmienić sposób odżywiania.Kiedy ktoś pyta mojego męża   „jak się odchudziłeś?”odpowiada w bardzo fajny sposób.

„Ja się nie odchudzam ,Ja zmieniłem sposób odżywiania”

Proponuję zostać przy tej tezie, myślę ,że będziemy się czuć o wiele lepiej.

Wracając do diety chciałabym wspomnieć o jeszcze jednej ważnej zalecie tej diety.

Bardzo nam doskwierało, zupełnie jak odcisk w bucie , przy okazji niektórych diet, to że trzeba było jeść patrząc na zegarek i pisać co się zjadło:((

Ktora jest ?,aha 13, to trzeba obiad zjeść, która jest, 16, to czas na podwieczorek, 19, o już nic nie jem, bo przytyję…. i tak dalej……

Nie robimy tego, zjadamy zupę wtedy kiedy czujemy głód.

Organizm sam sobie wyreguluje godziny zjadania posiłków.

Na początek prawdopodobnie będziemy mieli chęć zjadania dużo i być może często, ale z czasem organizmn nasz dojdzie do wniosku, że ma wszystko co potrzeba i został zaspokojony.To takie żartobliwe stwierdzenie ale tak to można określić.

Mąż na początku zjadał więcej,czuł się cześciej głodny, z czasem dostarczył swojemu organizmowi dużo witamin i innych składników odżywczych, przestawił organizm na inny sposób żywienia i powoli wilczy apetyt minął.

Z czego gotujemy i jak gotujemy?

Mięso: każdy rodzaj mięsa nie przetworzonego,surowego(czasami dodaję mały kawałeczek wędzonej kostki dla uzyskania lepszego aromatu,niektóre zupy aż o to się proszą np,grochówka)

Mięso stanowić będzie w naszej diecie bardzo ważny składnik.

Rezygnujemy z naszego dotychczasowego żywienia ,więc trzeba dostarczyć te potrzebne produkty w innej postaci.Wołowina,wieprzowina( nawet golonka i boczek może być),drobiowe,indycze,ryby,owoce morza,dziczyzna(dzik,jeleń itp,dostępne w Lidlu)

Stosuje również czasami surową kiełbaskę(nie parzoną i nie gotowaną, nie wędzoną)

Warzywa: wszystkie dostępne na naszym rynku im więcej tym lepiejZiemniaki są również, nie bujcie, się w zupie nie utuczą:) Używam dość dużo czosnku. 

Przyprawy:oczywiście doprawiamy według własnego uznania.Czasami są pytania czy solimy?, tak używam soli często tej zdrowszej np. himalajskiej ale używam, choć sukcesywnie zmniejszam ilości.Są osoby , które powinny ten składnik wyeliminować całkowicie, więc Wiecie najlepiej co Wam wolno.Przyprawim dość pikantnie ,konkretnie tak lubimy, ale każdy niech to robi wedle swojego uznania.

Jak gotujemy:Gotujemy pod przykryciem ,na wolnym ogniu,to ważne.Mięsa staram się mieszać tzn. kawałek kurzego,indyczego, kaczego lub wieprzowego, wołowego, dziczyzny. Ale również jeden gatunek może być.Kilka rodzajów mięsa daje nam lepszy smak, ale to moje stwierdzenie, każdy będzie być może miał inne zdanie.Możecie popróbować , każda metoda będzie dobra, ma to Wam smakować i ewentualnie domownikom:)

W dniu jutrzejszym cd. na temat tego co pijemy,jakie owoce co z deserami,ciastami,słodkościami…

Zapraszam

A jeszcze dzisiaj przepis na zupę fasolową, właśnie się gotuje, nieco później foto i przepis:))

 

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *